Yorki
Oraz kościół św. Błażeja, piękna budowla w stylu włoskiego baroku.
Na końcu szerokiej ulicy, za kościołem św. Błażeja znajduje się katedra oraz gotycki pałac Rektorów, leżący pomiędzy obydwoma kościołami. Obecnie mieści się tu muzeum, w którym można oglądać meble, malarstwo barokowe oraz wystawy historyczne. Według tradycj i wybrany rektor nie mógł opuścić budynku bez pozwolenia Senatu przez okres jednego miesiąca sprawowania urzędu.
Nie wystarczyły już rozproszone zalecenia Koranu i sunny,
yorki konieczna okazała się kodyfikacja prawa nazywanego szarią. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na specyficzną strukturę prawa w islamie. Ponieważ islam jest religią wszechobejmującą, taki charakter ma również wywodzące się zeń prawo uważane przez muzułmanów za prawo naturalne, zapisane w "umm al-kitab", czyli Księdze-Matce znajdującej się w niebie.
Do pięknej pasierbicy zjeżdżali się kawalerowie, a do córki nie. Macocha, zazdrosna o jej urodę i powodzenie, sprawiła pasierbicy świński kożuszek i kazała jej pracować jak zwykłej służącej.
Pewnej niedzieli, kiedy pasierbica wybierała się do kościoła, macocha kazała jej pół korca maku zmieszanego z prosem przebrać, każde osobno, a potem posprzątać.
Biedna sierota siedzi z płaczem i myśli sobie: "kiedy ja to przebiorę?" Wtem przyleciały gołąbki.
- Jedź do kościoła, my za ciebie tu wszystko zrobimy - zawołały i przebrały jej to proso i mak.
Dziewczyna zaś poszła do lasu, do dębu, o którym nikt prócz niej nie wiedział.
- Dąbku, dąbku, otwórz mi się po zielonym kłąbku! - powiedziała.
Dąb się otworzył, a ona wyjęła z niego suknię jak księżyc, aż łuna od niej biła. Doboszka kosmiczna niezwykle stwierdza nierdzewne wierszyki.